Pożegnanie z Anglią- obraz F.M. Browna

Nie jest to portret. Chociaż w jakimś sensie jednak jest. Przedstawiam Wam obraz Forda Maddoxa Browna „Ostatnie spojrzenie na Anglię” z 1855 roku.

F.M.Brown ” Ostatnie spojrzenie na Anglię” (1852-55)
olej na desce, 82,5 x 75 cm
Birmingham Museum and Art Gallery

Co nieco o artyście

Ford Madox Brown urodził się w Calais w 1821 roku, a tworzył i zmarł w 1893 w wielkomiejskim Londynie. Miał wielu przyjaciół wśród Bractwa Prerafaelitów, ale nigdy nie był ich formalnym członkiem. Na pewno był przeciwnikiem akademizmu.

” The Last of England

Co widzimy ?

Obraz przedstawia emigrantów opuszczających Anglię drogą morską, którzy po raz ostatni spoglądają na swoją ojczyznę. Dzieło powstało z sugestywnych przeżyć artysty, kiedy to jego przyjaciel Thomas Woolner (malarz i rzeźbiarz) wyjeżdżał do Australii, a sam Madox również wyrażał taką ewentualność. Do tego stopnia myślał o emigracji, że namalował siebie, swoja drugą żonę Emmę i wspólne dziecko w drodze ku nowym lądom!

Tak więc małżeństwo opuszcza Anglię na pokładzie statku ku nieznanej przyszłości. Widzicie ten smutek i rozpacz w ich oczach? Para wydaje sie być zdesperowana i zagubiona. Melancholia -poziom pierwszy! To tytułowe ostatnie spojrzenie na ojczyznę wzbudza w nich niezłą mieszankę uczuć.

Kompozycja obrazu też jest dramatyczna. Rodzina znajdująca się na pierwszym planie jest jakby wzorcem i miarą wszystkiego, podczas gdy za ich plecami rozciąga się kaos. Oboje są rzetelnie przygotowani do podróży, kobieta otulona jest w pelerynę, pod którą trzyma rączkę małego dziecka. Mąż osłania żonę od morskich wiatrów parasolem. Za nimi widać innych pasażerów: dziewczynkę jedzącą jabłko, mężczyznę palącego fajkę i innego wygrażającego Anglii pięścią. Widoczne są różnice społeczne; ludzie prości i niewykszałceni myślą tylko o wyżywieniu i komforcie fizycznym. Wydają się nie mieć kontroli nad swoim życiem. Ta sceneria sugeruje upadek i rozkład Anglii.

Stylistycznie, obraz charakteryzuje się intensywnym zastosowaniem kolorów, które nadają całości wyrazistości i dramatyzmu.

Społeczeństwo w teleskopie

Format obrazu jest niemal okrągły, jakby kształt podkreślał niestabilność pary rozpoczynającej długą podróż po wzburzonym morzu. Ciekawą hipotezę ma historyk sztuki Nicholas Penny sugerując, że scena jest „oglądana jak przez teleskop”. Na koncepcję Browna mogła mieć wpływ moda z połowy XIX stulecia na używanie teleskopów nad morzem. Współpasażerowie pary w tle są ściśnięci w skróconej, stłamszonej na statku przestrzeni.

Tło stanowi wzburzone morze, w prawym górnym rogu obserwujemy wybrzeże Dover, ostatnią widoczną część Anglii, z białymi wapiennymi skałami. Statek (notabene o nazwie Eldorado) pozostawia za sobą wąską smużkę dymu… Co spotka naszych emigrantów w obcym kraju? Czy odnajdą tam szczęście?

Replika akwareli w Tate Britain

Madox Brown przyłożył się do malowania obrazu. Aby osiągnąć realizm nakazał swojej małżonce pozować mu w plenerze także w chłodne dni. A olśniewający kolor magenty na wstążkach od kapelusza Emmy był jego ulubionym kolorem.

Ten obraz zawsze przykuwał moją uwagę, jest coś ponadczasowego w nim. Może brak nadziei… Jednocześnie mam przekonanie, że niedługo sie odmieni. Gdzieś na głebokim morzu, po którejś bezsennej nocy i do tej młodej pary los się uśmiechnie i podaruje im pogodne dni i zasłużone szczęście!

Dodaj komentarz